Bezpłatna konsultacja
Umów wizytę

Śródmieście 794 205 629   │ 

Wyparcie


Chroniące wyparcie

BY: paulina.podrez

Artykuły / Paulina Podrez

Każdy z nas dla własnego bezpieczeństwa czasem wypiera rzeczywistość. Niepamięć potrafi być chroniąca dla obrazu świata czy relacji jaki chcemy widzieć, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Konfrontacja wiąże się z bólem, koniecznością podejmowania decyzji, dlatego mechanizm wyparcia jest bardzo kuszący. Pozwala nam na przedłużenie istnienia wygodnej bańki, w której żyjemy, lub chroni nas przed czymś gorszym – traumą.

Istotą wyparcia jest celowe zapominanie lub ignorowanie. Gdyby człowiek był nieustająco świadomy całego zbioru swoich impulsów, uczuć, wspomnień, wizji i konfliktów wewnętrznych byłby stale przeciążony.

Wyparcie potrafi skutecznie zepchnąć treści do nieświadomości niestety nic nie trwa wiecznie. Umiejętność wypierania rzeczywistości także. Im silniejszy mechanizm wyparcia, tym boleśniejsza staje się konfrontacja. Czasem pracując z pacjentem mam poczucie, że otwieramy zwiniętą wielką pajęczynę, bardzo szeroką, obejmującą wiele obszarów. Pojawia się niemal znikąd wielka pajęczyna wypartych historii, za którymi kryją się traumy, wyparte konfliktowe emocje czy pragnienia.
Przerażające, nie sądzisz?

Jednakże wyparcie stanowi nasz podstawowy mechanizm obronny wyższego rzędu. Nie zalicza się do patologicznych form obronnych jak na przykład rozszczepienie, które skrajnie organizuje świat na dobry i zły.

Rozszczepienie to mechanizm charakteryzujący różnego rodzaju zaburzenia osobowości, natomiast skłonności do wypierania jako formy radzenia sobie posiada każdy z nas w różnym stopniu. Niekiedy wyparcie to jedyne co nam pozostaje w sytuacji, gdy informacje jakie miałyby znaleźć się na “wierzchu” nic nie wniosą do naszego życia, nie zmienią go, nie dadzą nam pola do decyzji, a przyniosą jedynie cierpienie.

Według Freuda istota wyparcia “polega jedynie na odrzucaniu bodźca i trzymaniu go z dala od obszaru świadomości”. Jeżeli jakaś wewnętrzna dyspozycja, bądź okoliczność zewnętrzna wywołuje wystarczająco negatywne uczucia lub burzy obraz świata, to może zostać przeniesiona do nieświadomości. Proces ten może dotyczyć całego doświadczenia związanego z doznawaniem afektu lub powiązanych z nim fantazji i pragnień.

Bronimy się przed światem i samym sobą tak jak potrafimy. Niektórym z nas dane jest operować bardziej rozwojowymi, dojrzałymi formami obron, inni pozostali na tych bardziej pierwotnych, nie mogąc w dobie rozwoju nabyć innych mniej skrajnych form. Jedynym z celów psychoterapii jest zmiana nieadaptacyjnych mechanizmów obronnych niższego rzędu na te bardziej rozwojowe jak na przykład wyparcie.

 

Źródło : “Diagnoza psychoanalityczna” Nancy McWilliams

Artykuł : psychoterapeuta, seksuolog Paulina Podrez